Strata bliskiej osoby wiąże się z szeregiem trudnych uczuć, które rozdzierają i wydają się nie do zniesienia. Pojawiają się pytania o to, czy ból kiedyś zniknie lub przynajmniej zmniejszy się oraz wątpliwości co do normalności i adekwatności przeżywanych emocji. Czy istnieje jakaś norma, według której można przewidzieć, co będzie czuł człowiek po stracie i jak te stany będą zmieniać się w czasie? Osoby doświadczające utraty poszukują opisów przebiegu żałoby mając nadzieję, że ich przeżycia zostaną w końcu nazwane, zrozumiane i znormalizowane. Często okazuje się jednak, że proces żałoby nie jest liniowy i nie przebiega tak, jak opisują go dostępne w literaturze modele. Przeważnie dzieje się tak ze względu na dodatkowe czynniki związane z sytuacją utraty lub w związku z trudnościami w określaniu swojego stanu i pozostawaniem w poczuciu ogólnego chaosu emocjonalnego.

Fazy utraty bliskiej osoby

W takim stanie opisywane fazy wraz z charakterystycznymi dla nich emocjami i myślami występują naraz lub przeplatają się w krótszych/dłuższych fazach. Najprawdopodobniej jednak w przeżyciu osoby będącej w żałobie pojawią się opisane przez Kubler-Ross doświadczenia zaprzeczenia, gniewu, depresji, negocjacji czy akceptacji.

Zaprzeczenie może mieć formę wyrażanych wprost twierdzeń typu: Nie – to nie może być prawda., To niemożliwe., To na pewno jakaś pomyłka. Może też wyrażać się poprzez silne wewnętrzne przekonanie o nierealności straty lub w poczuciu, że to wszystko się „tylko śni”. Zaprzeczenie jest formą niezgody na stratę. Chroni przed przeżywaniem cierpienia. Nie zawsze jest nieadekwatne – zwłaszcza w początkowym etapie radzenia sobie ze stratą. Przeżywanie gniewu wiąże się z doświadczaniem złości, wściekłości czy buntu. Pojawiają się pytania: Dlaczego to spotyka akurat mnie? Dlaczego znowu ja? Pytania te wyrażają potrzebę odkrycia znaczenia – chwilowego choćby sensu w bezsensie doświadczanej utraty. Ich celem jest często znalezienie obiektu, który istnieje i jest winny sytuacji. Daje to pozory możliwości skontrolowania sytuacji i ulgę poprzez obecność przyczyny odczuwanej rozpaczy i gniewu. Doświadczenie depresji w kontekście straty to cała kategoria przeżyć związanych z uczuciem pustki, rozpaczy, utraty kontroli, bezsilności, bycia pozbawionym poczucia bezpieczeństwa i przewidywalności świata.

Niedokończona żałoba

Proces zmagania się ze stratą dodatkowo mogą utrudniać emocje, które powodują wewnętrzny konflikt. Konflikt ten może wynikać z poczucia odpowiedzialności za stratę lub równoczesnego odczuwanie sprzecznych uczuć. Czasem trudne do pogodzenia i zaakceptowania jest równoczesne doświadczania takich stanów jak rozpacz i ulga np. w związku z zakończeniem własnego długotrwałego obciążenia emocjonalnego. W takich przypadkach może dojść do ogólnego zablokowania procesu konfrontowania się z doznawanymi uczuciami. Stan taki jest określany „nieprzeżytą lub niedokończoną żałobą”. W literaturze funkcjonuje również pojęcie „patologicznej żałoby”, w której ze względu na intensywność i długi okres trwania żałoby dochodzi od zakłócenia zdrowia psychicznego. Niedokończona żałoba może manifestować się zatrzymaniem na mechanizmie zaprzeczenia poprzez odcinanie się od wszystkiego, co związane jest z przeżytą stratą – w formie negowania żalu, braku rozmów o osobie, która nie żyje lub o okolicznościach jej śmierci. Inną  formą może być nieustanne odgrywanie tego, co się wydarzyło poprzez codzienne, trwające wiele lat odwiedzanie cmentarza lub pozostawienie pokoju czy rzeczy zmarłego dziecka.

Obecnie wskazuje się, że proces żałoby może być obecny w szeregu sytuacji utrat – nie tylko tych związanych ze śmiercią bliskiej osoby. Przeżycia charakterystyczne dla doświadczenia żałoby mogą pojawić się w świecie wewnętrznym osoby mierzącej się z utratą sprawności, w związku z zachorowaniem czy stratą kończyny po doznanym wypadku komunikacyjnym. Mogą być obecne w sytuacji diagnozy choroby psychicznej, po rozpadzie ważnej relacji czy jakąkolwiek innej ważnej stracie. W takich sytuacjach istotne wydaje się uznanie ważności przeżywanego stanu emocjonalnego poprzez ujęcie go w kategoriach procesu żałoby. Bardzo często pomaga to w zrozumieniu tego, co się dzieje czy ustaleniu znaczenia wydarzeń. Ulgę może przynieść dookreślenie istoty utraty – tego, czego ona dotyczy. Jest to szczególnie istotne w kontekście zmagania się ze stratami nieuznawanymi przez część bliskich, takich jak wczesne poronienie czy śmierć ukochanego zwierzęcia domowego.

Kiedy szukać pomocy specjalisty?

Osoby zmagające się ze stratą niejednokrotnie zgłaszają wątpliwości co do adekwatności przeżywanych emocji i ich nasilenia. Czy i kiedy należy poszukiwać dodatkowej pomocy? Trudno odpowiedzieć jednoznacznie na te pytanie. Sytuacja żałoby jest sytuacją kryzysu – czasem, w którym człowiek traci poczucie kontroli i dotychczasowe możliwości radzenia sobie. Pojawia się wtedy silne pragnienie znalezienia natychmiastowego rozwiązania w poradzie specjalisty, zmiany sytuacji – najlepiej na tę, którą znamy z przeszłości „sprzed-utraty”. Są to pragnienia adekwatne i naturalne, ale nierealne, magiczne. Pomoc w kryzysie polega najczęściej na towarzyszeniu w zmaganiu się ze stratą, stworzeniu bezpiecznej przestrzeni, w której doświadczenie żałoby może zostać opowiedziane i doświadczone. Nie zawsze jest to możliwe w kontakcie z najbliższymi, pomimo ich chęci, siły relacji czy głębokości więzi. W trakcie przeżywania żałoby może też okazać się, że aktualna strata jest kolejną w naszym życiu.  Taka strata uruchamia poprzednie trudne doświadczenia i uaktualnia lub nasila inne trudności – wtedy pomoc psychologiczna i psychoterapeutyczna może być niezbędna nie tylko w procesie zmagania się z kryzysem.

mgr Donata Liberacka
Psycholog i psychoterapeutka specjalizująca się w prowadzeniu psychoterapii indywidualnej osób dorosłych, dzieci i młodzieży. Czytaj więcej