Pojęcie „nerwica” na stałe wpisało się w mowę potoczną. Co więcej – działa na wyobraźnię. Jednym kojarzy się z osobą nerwową, rozdrażnioną – innym z kimś pogrążonym w myślach, stale nieobecnym, zlęknionym. Z uwagi na występujące stereotypy czy sylwetki kreślone w popkulturze, niełatwo jest osobie zmagającej się z zaburzeniami nerwicowymi uznać wagę odczuwanych trudności. Niejednokrotnie jednak cierpienie zubaża codzienne funkcjonowanie i staje się uporczywym problemem, którego nie należy bagatelizować.

Objawy nerwicy są różne, w zależności od rodzaju zaburzenia nerwicowego, z jakim zmaga się osoba cierpiąca. Najogólniej można je opisać w kategoriach somatycznych (np. napięciowy ból głowy), emocjonalnych (np. fobia) i/lub poznawczych (np. trudności w koncentracji). Aby mówić o nerwicy, objawy nie mogą być wytłumaczone za pomocą uzasadnienia sytuacyjnego (np. egzamin), fizycznego (np. zatrucie) czy chorób somatycznych. W nerwicy prezentowany objaw jest wynikiem konfliktu emocjonalnego. Często osoba nie zdaje sobie sprawy z jego występowania, czuje jedynie nieprzyjemne dolegliwości takie jak lęk czy niepokój[1]. Lęk jest ciekawym zagadnieniem – w przeciwieństwie do strachu nie ma on konkretnego, łatwo dostrzegalnego, obiektywnego źródła. Freud twierdził, że źródła lęku neurotycznego (signal anxiety) należy szukać w „wadliwym” działaniu mechanizmu wyparcia, który powoduje, że pewne impulsy (np. stresujące myśli, wspomnienia) zaczynają docierać do świadomości. Są one z różnych powodów nieakceptowane, niechciane, trudne. „Pomysłem nerwicy” jest wytworzenie pewnego objawu (np. ból głowy), który ma chwilowo zneutralizować nieprzyjemny lęk [2]. Wystąpienie objawu powoduje zmniejszenie odczuwanego dyskomfortu, stwarza również możliwość uniknięcia sytuacji skojarzonej ze źródłem lęku. Powoduje jednak dodatkowe utrudnienia i nie rozwiązuje przyczyny problemu. Często osoba zgłaszająca się po pomoc skarży się na występowanie konkretnego objawu i jest zainteresowana jedynie pozbyciem się obserwowalnej trudności. Zdarza się, że prezentowane objawy są tak silne, że korzystne jest wsparcie farmakoterapii. Jednak zaburzenia nerwicowe nie dadzą się sprowadzić jedynie do interwencji farmakologicznej.

W klasyfikacji medycznej ICD-10 nerwice są określane jako <strong>zaburzenia nerwicowe, związane ze stresem i pod postacią somatyczną </strong>(F40-F.48). Kategoria ta zawiera w sobie typy zaburzeń różnicowane na podstawie wyodrębnionych cech charakterystycznych. Znajdują się tutaj zaburzenia lękowe w postaci fobii, inne zaburzenia lękowe, zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia dysocjacyjne, zaburzenia występujące pod maską somatyczną, inne zaburzenia nerwicowe. Z kolei w/w zaburzenia zawierają w sobie podtypy umożliwiające bliższe zrozumienie zgłaszanych przez osobę trudności. Każdy rodzaj zaburzenia przejawia się w charakterystyczny dla siebie sposób, co umożliwia różnicowanie danego rodzaju trudności i dostosowanie odpowiedniej formy wsparcia [3]. Niemniej jednak rzadko zdarza się, by zaburzenie przebiegało jednorodnie, znacznie częściej można obserwować mieszane objawy nerwicowe o zmiennym nasileniu u poszczególnych pacjentów [1]. Szczególne trudne wydaje się diagnozowanie <strong>zaburzeń nerwicowych występujących pod maską somatyczną </strong> (zaburzenie z somatyzacją, niezróżnicowane zaburzenie psychosomatyczne, zaburzenie hipochondryczne, zaburzenia wegetatywne występujące pod postacią somatyczną, uporczywe bóle psychogenne, inne) [3]. Wymaga ono bowiem wykluczenia podłoża organicznego, co prowadzi do konieczności wykonywania szeregu badań medycznych u różnych specjalistów, które mnożą często pytania i nie dają jednoznacznych odpowiedzi. Osoby cierpiące na zaburzenia pod maską somatyczną skarżą się nieprzerwanie na występujące objawy oraz szukają pomocy medycznej, mimo że objawów nie można wyjaśnić zaburzeniami fizjologicznymi czy chorobami somatycznymi. W praktyce osoba, która zgłasza się z objawami np. bólu głowy powinna przed wizytą u psychoterapeuty wykluczyć wszelkie możliwe przyczyny natury medycznej. W przypadku bólów migrenowych należy skonsultować się z neurologiem. Migrena jest bowiem neurologicznym schorzeniem przewlekłym, uwarunkowanym genetycznie. Oprócz silnych bólów głowy występują zazwyczaj nudności i zwiększona wrażliwość na bodźce zewnętrzne. Badania wskazują, że jest wynikiem nadmiernej reaktywności ośrodkowego układu nerwowego. Migrenę często wywołują uchwytne przyczyny takie jak miesiączka, owulacja, niezdrowy tryb życia czy stres. Osoby na nią cierpiące są wrażliwe na bodźce płynące z otoczenia, zapachy, światło [4]. Inaczej jest w przypadku bólu głowy o charakterze nerwicowym. „Wyzwalaczem” objawu jest najczęściej konflikt emocjonalny mogący nasilać się w obliczu szczególnych wymagań czy problemów psychospołecznych. Niemniej jednak w obu przypadkach osoba cierpiąca z powodu objawu szuka przyczyny medycznej. Bywa, że bliskie otoczenie chorego jest zmęczone, poirytowane ciągłymi poszukiwaniami przyczyny dolegliwości. Częściej jednak osoba zmagająca się z zaburzeniem budzi zainteresowanie rodziny i szczególną opiekę. Jest to specyficzna sytuacja, w której z uwagi na cierpienie zyskuje się atencję i troskę – bywa, że jest to przeszkodą w procesie zdrowienia [5].

Wystąpienie nerwicy można traktować jako przeszkodę w codziennym funkcjonowaniu jednak w myśl teorii Kazimierza Dąbrowskiego daje ona również szansę na wszechstronny i wielopoziomowy rozwój. W tym ujęciu pojawienie się i rozwiązanie konfliktu stwarza szansę na poprawę jakości życia [6]. Jednak w przypadku, gdy objawy są uporczywe i utrzymują się pomimo wykorzystania wszelkich możliwych środków zaradczych, warto skonsultować się z psychiatrą lub z psychoterapeutą.

  1. Kępiński A. Psychopatologia nerwic. Wydawnictwo Lekarskie PZWL , 1986

  2. LeDoux J. Lęk. Neuronauka na tropie źródeł lęku i strachu. Copernicus Center Press, Kraków 2017

  3. Międzynarodowa statystyczna klasyfikacja chorób i problemów zdrowotnych. Klasyfikacja Zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania w ICD-10. Uniwersyteckie wydawnictwo medyczne „Vesalius”, Kraków-Warszawa 2000.

  4. Linde M., Migrena: współczesne kierunki leczenia, przedruk za zgodą z: Acta Neurologica Scandinavica 2006; 114: 71–83

  5. Nitsch K., Jabłoński M, Samochowiec J., Kurpisz J. Zaburzenia pod postacią somatyczną: problematyczne zjawisko — problematyczna diagnoza, Psychiatria 2015; 12, 2: 77–84

  6. Dąbrowski K., Dezintegracja pozytywna, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1979

 

mgr Magdalena Palonek
Psycholog i psychoteraputka specjalizująca się w prowadzeniu psychoterapii indywidualnej osób dorosłych, dzieci i młodzieży. Czytaj więcej